Reklamy na YT ? wada

Zaraz po Facebooku i Twitterze, najszybciej rozwijającym się oraz najpopularniejszym serwisem jest YouTube. W jego wnętrzu roi się od filmów? są ich miliony, jeśli nie miliardy? Utwory muzyczne, nagrania wideo z koncertów i wydarzeń, prezentacje, serwisy informacyjne, archiwalne programy, logi, na których promują się internauci i do tego cała masa głupich nagrań.

W nich ostatnimi czasy pojawiają się elementy wysoce niepożądane. Chodzi o reklamy. O ile większość użytkowników przyzwyczaiła się do tych, które są wyświetlane jako notki tekstowe na filmach, do ramek w dole ekranu oraz różnej długości spotów emitowanych tuż przed filmem, to irytuje ich praktyka, która pojawia się coraz częściej ? czyli reklamy wewnątrz filmów. To jak reklamy w Polsacie. Pojawiają się najmniej odpowiednim momencie, trwają długo i nie robią nic prócz irytowania widza.

Po co takie coś? Bo wtedy internauta zmuszony jest zobaczyć całą reklamę? a nie pięciosekundowy skrót. Jednak jest to zła praktyka. Wszystko jednak wskazuje, że ekspansja nie ustanie.

Comments are closed.